Zezwolenie cateringowe: wesele z alkoholem w sali bez własnej koncesji

Opublikowano · 18 min czytania

Sala, stodoła, loft albo ogród bez własnego zezwolenia na alkohol może przyjmować wesela i imprezy firmowe z alkoholem, jeśli alkohol sprzedaje i podaje firma cateringowa, która ma zezwolenie cateringowe z art. 18¹ ust. 4 ustawy o wychowaniu w trzeźwości, a nie właściciel sali. Takie zezwolenie wydaje się na okres do 2 lat, bez opinii gminnej komisji i bez dokumentów dotyczących twojego lokalu, a opłata podstawowa wynosi 525 zł rocznie za każdą z dwóch niższych grup napojów i 2 100 zł za napoje powyżej 18%. Drogi na skróty nie ma: zezwolenie jednorazowe dostaje tylko ten, kto już ma zezwolenie, albo jednostka OSP, a korkowe w lokalu, który sam sprzedaje alkohol, jest prawnie szarą strefą. Poniżej przepisy według stanu na 3 października 2026 r. i lista spraw, których nie rozstrzyga ani ustawa, ani urząd.

Potocznie mówi się o „koncesji na alkohol”, ale ustawa zna wyłącznie zezwolenia, więc trzymamy się nazw ustawowych.

Alkohol na imprezie: cztery drogi w jednej tabeli

Według Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU) katalog zezwoleń jest zamknięty. Dla imprezy w wynajmowanej sali liczą się trzy rodzaje oraz czwarta sytuacja, w której nikt alkoholu nie sprzedaje.

DrogaKto może ją uzyskaćNa jak długoOpinia komisji, tytuł do lokalu, sanepidOpłata podstawowaCzy pomaga sali bez zezwolenia
Zezwolenie stałe na sprzedaż w miejscu (art. 18)przedsiębiorca z własnym punktem sprzedaży, w granicach uchwał rady gminynie krócej niż 4 latatak, wszystkie trzy525 / 525 / 2 100 zł rocznietak, ale to osobna procedura dla twojego lokalu
Zezwolenie cateringowe (art. 18¹ ust. 4)firma, której działalność polega na dostarczaniu żywności na imprezy zamkniętedo 2 latbez opinii komisji i bez dokumentów lokalu (catering ma własny wpis w sanepidzie)525 / 525 / 2 100 zł rocznietak, alkohol sprzedaje catering
Zezwolenie jednorazowe (art. 18¹ ust. 1–2)tylko posiadacz innego zezwolenia na sprzedaż albo jednostka OSPdo 2 dnibez opinii komisji i bez załączników o lokalu1/12 opłaty rocznejnie, jeśli nie masz żadnego zezwolenia
Alkohol gości, nikt nie sprzedaje––––częściowo, z otwartymi pytaniami (niżej)

Trzy kwoty w kolumnie opłat odpowiadają trzem grupom napojów, na które zezwolenia wydaje się oddzielnie (art. 18 ust. 3): do 4,5% alkoholu oraz piwo, powyżej 4,5% do 18% (z wyjątkiem piwa) i powyżej 18%. Wódka na weselu oznacza więc trzecią grupę i najwyższą opłatę.

Zezwolenie cateringowe: kto je dostaje i czego nie wymaga

Podstawą jest art. 18¹ ust. 4 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 2151). Przepis mówi o przedsiębiorcach, „których działalność polega na dostarczaniu żywności na imprezy zamknięte organizowane w czasie i miejscu wyznaczonym przez klienta, w oparciu o zawartą z nim umowę”. W urzędach i w materiałach KCPU spotkasz też pisownię „kateringowe” – to samo zezwolenie.

Z tego zdania wynikają trzy warunki:

Drugie zdanie art. 18¹ ust. 4 wyłącza większość wymogów, które obowiązują przy zezwoleniu stałym:

To wyłączenie dotyczy tylko załączników do wniosku alkoholowego. Sama firma cateringowa musi mieć własny zakład zatwierdzony albo wpisany do rejestru przez sanepid, o czym piszemy w tekście o sali bez cateringu.

Dla właściciela sali najważniejsze jest to: firma cateringowa nie potrzebuje od ciebie żadnego dokumentu, żeby uzyskać zezwolenie, a ty nie składasz w urzędzie niczego.

Działalność objętą zezwoleniem może prowadzić tylko przedsiębiorca w nim wskazany (art. 18 ust. 7 pkt 6), więc zezwolenia nie da się „pożyczyć” innej firmie. Za sprzedaż osobom poniżej 18 lat lub nietrzeźwym gmina cofa zezwolenie (art. 18 ust. 10 pkt 1), a o nowe można wystąpić dopiero po 3 latach (art. 18 ust. 11).

Wniosek składa się u wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściwego dla stałego miejsca wykonywania działalności firmy (biznes.gov.pl), także przez internet. Warszawa podaje termin do 1 miesiąca, a zezwolenia są zwolnione z opłaty skarbowej (art. 11¹ ust. 10).

Ze wstępnych danych KCPU (sprawozdanie G1 za 2025 r., stan na 7 września 2026 r.) wynika, że gminy wydały w 2025 r. 2 494 zezwolenia przedsiębiorcom, których działalność polega na organizacji przyjęć, w tym 283 w Wielkopolsce. To droga, z której cateringi realnie korzystają.

Ile kosztuje zezwolenie cateringowe i kiedy się je opłaca

Opłatę za to zezwolenie wnosi się na rachunek gminy przed jego wydaniem, w wysokości z art. 11¹ ust. 2 i 5 (art. 18¹ ust. 5). Opłata podstawowa to 525 zł za napoje do 4,5% i piwo, 525 zł za napoje powyżej 4,5% do 18% (z wyjątkiem piwa) i 2 100 zł za napoje powyżej 18%. Pełny zestaw trzech zezwoleń kosztuje więc 3 150 zł za rok (obliczenie własne).

Biznes.gov.pl i Warszawa wskazują, że opłatę wnosi się w każdym roku objętym zezwoleniem, a w roku wydania proporcjonalnie do liczby dni. Przy większej sprzedaży staje się procentowa (art. 11¹ ust. 5). Do 31 stycznia firma składa oświadczenie o sprzedaży z poprzedniego roku i płaci całość albo pierwszą z trzech rat (art. 11¹ ust. 4 i 7). Po przegapieniu terminu ma jeszcze 30 dni na nadrobienie z dopłatą 30% (art. 18 ust. 12a i 12b), potem zezwolenie wygasa, a o nowe można wystąpić najwcześniej 6 miesięcy po decyzji o wygaśnięciu (art. 18 ust. 13).

Koszt ponosi catering, nie ty. Jeśli jednak jego zezwolenie wygaśnie w środku sezonu, na twoich weselach nie będzie legalnego alkoholu, więc datę ważności i opłatę za bieżący rok sprawdź przed pierwszą wspólną imprezą.

Kto sprzedaje, a kto wynajmuje: co to oznacza dla właściciela sali

W tym modelu role są rozdzielone. Ty udostępniasz przestrzeń i usługi wokół niej. Firma cateringowa sprzedaje jedzenie i alkohol na podstawie umowy z klientem i na własny rachunek. O tym, jak rozliczyć sam wynajem przestrzeni, piszemy w tekście o kasie fiskalnej w sali weselnej.

Granica przebiega tam, gdzie sala sama zaczyna sprzedawać alkohol. Art. 43 ust. 1 ustawy stanowi: „Kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to zabronione, albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom, podlega grzywnie”. To przestępstwo, a nie wykroczenie: sprawa toczy się według przepisów o postępowaniu karnym (ust. 4), a sąd może też orzec przepadek alkoholu i zakaz prowadzenia działalności polegającej na sprzedaży lub podawaniu alkoholu (ust. 3).

Uwaga na pakiety. Oferta „sala z open barem w cenie za osobę” wystawiona przez obiekt bez zezwolenia to według naszej wykładni nadal sprzedaż alkoholu, tylko ukryta w cenie: art. 18 ust. 1 wymaga zezwolenia na każdą sprzedaż i nie robi wyjątku dla pakietów. Bezpieczny układ wygląda tak: alkohol pojawia się w ofercie i w rozliczeniu wyłącznie u firmy cateringowej, a w twojej cenie są przestrzeń, sprzątanie, obsługa techniczna i inne usługi, które świadczysz we własnym zakresie.

Zezwolenie jednorazowe to nie furtka dla sali bez zezwolenia

Art. 18¹ ust. 1 brzmi: „przedsiębiorcom posiadającym zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych oraz jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych mogą być wydawane jednorazowe zezwolenia”. Wydaje się je na okres do 2 dni (ust. 2), za 1/12 opłaty rocznej (ust. 3). Kwoty dla każdej grupy napojów rozpisaliśmy w tekście o imprezie plenerowej i imprezie masowej.

Wszystko rozstrzyga jedno słowo: posiadającym. Zezwolenia jednorazowego nie dostanie właściciel stodoły, który nie ma żadnego innego zezwolenia. KCPU wyjaśnia, że może je uzyskać posiadacz zezwolenia gastronomicznego, sklepowego albo cateringowego, ale już nie hurtownik. Według biznes.gov.pl zezwolenie jednorazowe dotyczy tej samej grupy napojów, na którą firma ma już zezwolenie. Na jedno wesele w sali bez zezwolenia ta droga więc nie istnieje.

Dwie praktyczne konsekwencje:

Wniosek o zezwolenie jednorazowe składa się w gminie, w której znajduje się punkt sprzedaży. Biznes.gov.pl podaje termin do 1 miesiąca, a w sprawach skomplikowanych do 2 miesięcy, więc nie licz na to, że catering załatwi to tydzień przed imprezą. Skalę widać w danych KCPU: w 2025 r. gminy wydały 62 015 zezwoleń jednorazowych, z czego 3 820 jednostkom OSP.

Korkowe i alkohol gości: kiedy art. 43¹ robi z tego szarą strefę

Art. 43¹ ust. 1 karze grzywną tego, kto „spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania”. To wykroczenie, a grzywna wynosi od 20 do 5 000 zł (art. 24 § 1 Kodeksu wykroczeń). Przepis kieruje karę do gościa, który pije, a nie do lokalu.

Lokal z zezwoleniem, który pobiera korkowe. To typowa restauracja albo sala z własnym barem. Dosłowne brzmienie przepisu sugeruje, że gość pijący przyniesioną wódkę w miejscu wyznaczonym do sprzedaży lub podawania popełnia wykroczenie. Przepis nie przewiduje wyjątku ani dla zgody lokalu, ani dla opłaconego korkowego. Spotyka się pogląd, że lokal wynajęty w całości na zamkniętą imprezę przestaje na ten czas być miejscem wyznaczonym do sprzedaży, ale ustawa tego nie mówi, a stanowiska KCPU, gminy ani sądu w tej sprawie nie znaleźliśmy.

Sala bez zezwolenia, w której nikt nie sprzedaje alkoholu. Tu art. 43¹ ust. 1 w części o przyniesionym alkoholu raczej nie ma zastosowania, bo sala nie jest miejscem wyznaczonym do sprzedaży ani podawania. Zostają jednak dwa otwarte pytania. Pierwsze: czy wynajęta prywatna sala w czasie zamkniętego przyjęcia jest „miejscem publicznym”, w którym art. 14 ust. 2a zakazuje picia alkoholu. Drugie: czy twoi pracownicy, którzy nalewają gościom ich własny alkohol, „podają” go w rozumieniu art. 43 ust. 1. W tekście o tym, co zawiera cena sali weselnej, opisujemy korkowe jako cenę usługi wokół alkoholu gości, w tym wydawania go przez kelnerów. Taka usługa nie jest sprzedażą alkoholu, ale art. 43 ust. 1 karze też jego „podawanie” bez wymaganego zezwolenia, a oficjalnej wykładni, czy obejmuje to nalewanie cudzego alkoholu, nie ma.

Sytuacja mieszana: catering prowadzi bar, a goście donoszą własny alkohol. Na czas imprezy sala jest wtedy miejscem sprzedaży i podawania, więc według naszej wykładni (nie stanowiska organu) pojawia się to samo ryzyko co w restauracji z korkowym.

Wesele w ogrodzie, w namiocie i impreza masowa

Pod gołym niebem może dojść dodatkowy przepis. Art. 14 ust. 5 stanowi, że sprzedaż, podawanie i spożywanie napojów powyżej 4,5% alkoholu „może się odbywać na imprezach na otwartym powietrzu (…) tylko za zezwoleniem i tylko w miejscach do tego wyznaczonych”. Picie wbrew temu zakazowi jest wykroczeniem z art. 43¹ ust. 1, z tą samą grzywną od 20 do 5 000 zł.

Ustawa nie definiuje „imprezy na otwartym powietrzu”, więc nie wiadomo, czy obejmuje prywatne wesele w ogrodzie. Jeśli tak, wino i wódkę musi sprzedawać firma z zezwoleniem, a miejsca serwowania i picia trzeba wyznaczyć, na przykład namiot i strefę wokół baru. Nasza wykładnia jest taka, że zamknięte przyjęcie z cateringiem mieści się w modelu z art. 18¹ ust. 4, ale oficjalnego potwierdzenia, że zezwolenie cateringowe wystarcza do art. 14 ust. 5, nie znaleźliśmy. Zapytaj gminę na piśmie przed sezonem. Więcej o samym terenie, namiocie i zgłoszeniach przeczytasz w tekście o wynajmie ogrodu albo działki na imprezę.

Impreza masowa to osobny reżim. Art. 8a ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych dopuszcza na niej (poza imprezą podwyższonego ryzyka) wyłącznie napoje do 3,5% alkoholu, tylko w wyznaczonych miejscach i tylko u podmiotu z zezwoleniem jednorazowym. KCPU przypomina, że do 2018 r. robił to posiadacz zezwolenia cateringowego, a dziś takie zezwolenie już tu nie wystarcza. Zezwolenie jednorazowe na plenerze dotyczy więc wydarzeń otwartych i masowych, a nie zamkniętego przyjęcia z cateringiem.

Niezależnie od tego rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania i wnoszenia alkoholu w określonych miejscach (art. 14 ust. 6). Uchwały rady ustalają też liczbę zezwoleń i zasady lokalizacji punktów sprzedaży (art. 12). Sprawdź uchwały swojej gminy.

Od 1 stycznia 2027 r.: zmiana dla zezwoleń stałych, nie dla cateringu

Od 1 stycznia 2027 r. nowy art. 18 ust. 3aa (Dz.U. 2026 poz. 875) da gminnej komisji 30 dni na opinię, a jej brak w tym terminie uzna się za opinię pozytywną.

Zezwolenia cateringowego i jednorazowego ta zmiana nie dotyczy, bo żadne z nich opinii komisji nie wymagało. Przyspieszy natomiast drogę dla właściciela, który chce mieć własne zezwolenie stałe na sprzedaż w swojej sali. Ta droga nadal wymaga tytułu prawnego do lokalu, decyzji sanepidu o zatwierdzeniu zakładu, a w budynku wielorodzinnym także zgody zarządcy (art. 18 ust. 6). Uwaga na termin: postępowania wszczęte przed 1 stycznia 2027 r. toczą się według starych przepisów (art. 18 ustawy nowelizującej), więc wniosek z grudnia 2026 r. nie skorzysta z reguły 30 dni.

W Sejmie leży też poselski projekt, który zmieniłby koszty (druki nr 2007 i 2010, sprawozdanie Komisji Zdrowia – druk nr 2856). Podwoiłby opłaty z art. 11¹ ust. 2: z 525 zł do 1 050 zł i z 2 100 zł do 4 200 zł, a stawki procentowe wzrosłyby z 1,4% do 1,9% i z 2,7% do 3,2% – od 1 stycznia 2027 r. Za tymi kwotami poszłyby opłaty za zezwolenie cateringowe i jednorazowe (art. 18¹ ust. 3 i 5). Projekt przeszedł drugie czytanie 15 września 2026 r., a 17 września Komisja Zdrowia przedstawiła dodatkowe sprawozdanie o poprawkach (druk nr 2856-A). Na 3 października 2026 r. czeka na trzecie czytanie i nie ma go w porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu. To propozycja, nie prawo.

Co sprawdzić u cateringu i co wpisać do umowy z klientem

Lista dla sali, która sama nie sprzedaje alkoholu:

  1. Poproś cateringi, z którymi współpracujesz, o kopie zezwoleń. Sprawdź, czy obejmują wszystkie potrzebne grupy napojów (wódka to trzecia grupa), do kiedy są ważne (najwyżej 2 lata) i czy firma w zezwoleniu jest tą samą firmą, która podpisuje umowę z klientem.
  2. Zapytaj o opłatę za bieżący rok. Niezłożone do 31 stycznia oświadczenie albo niezapłacona rata, jeśli catering nie nadrobi ich w ciągu kolejnych 30 dni z dopłatą 30%, kończą się wygaśnięciem zezwolenia.
  3. W umowie z klientem napisz, kto sprzedaje alkohol. Na przykład: „Napoje alkoholowe sprzedaje i podaje wyłącznie firma cateringowa wskazana przez Zamawiającego, na podstawie własnego zezwolenia. Wynajmujący nie sprzedaje napojów alkoholowych.”
  4. Nie wliczaj alkoholu w swoją cenę. Żadnego „pakietu napojów” ani „open baru” na twojej fakturze, jeśli nie masz zezwolenia.
  5. Zdecyduj, czy goście mogą przywieźć własny alkohol, i zapisz to w umowie. Jeśli catering prowadzi bar, a goście donoszą swój alkohol, pojawia się ryzyko z art. 43¹ opisane wyżej.
  6. Na zewnątrz ustal z gminą strefy. Jeśli impreza w ogrodzie zostanie uznana za imprezę na otwartym powietrzu (art. 14 ust. 5), napoje powyżej 4,5% wolno podawać i pić tylko za zezwoleniem i w wyznaczonych miejscach.
  7. Pilnuj zamkniętego charakteru. Impreza na zaproszenie i umowa z klientem, bez sprzedaży biletów każdemu chętnemu.
  8. Przypomnij cateringowi o art. 15. Sprzedaż osobom do 18 lat lub nietrzeźwym kończy się cofnięciem zezwolenia, a to uderzy też w twój kalendarz.

Tę informację umieść też w opisie sali: na własnej stronie, w wizytówce Google i w ogłoszeniu w portalu, na przykład na Miejsce Na Event. Zdanie „alkohol podaje catering z zezwoleniem” odpowiada na pytanie, które klient i tak zada; bez niego może uznać, że alkoholu nie będzie wcale.

Czego nie wiemy

Najczęstsze pytania

Czym jest zezwolenie cateringowe i kto może je dostać?

To zezwolenie na sprzedaż alkoholu z art. 18¹ ust. 4 ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Dostaje je firma, która dostarcza żywność na imprezy zamknięte w miejscu i czasie wskazanym przez klienta w umowie. Wydaje się je na okres do 2 lat, bez opinii gminnej komisji i bez dołączania tytułu prawnego do lokalu ani decyzji sanepidu o zatwierdzeniu punktu sprzedaży (firma musi jednak mieć własny zakład zatwierdzony lub wpisany do rejestru przez sanepid).

Czy sala bez zezwolenia na alkohol może przyjmować wesela z alkoholem?

Tak, jeśli alkohol sprzedaje i podaje firma cateringowa z zezwoleniem cateringowym, a sala tylko udostępnia przestrzeń. Sala nie może natomiast sama sprzedawać alkoholu ani wliczać go w cenę pakietu, bo sprzedaż bez zezwolenia jest przestępstwem z art. 43 ust. 1, zagrożonym grzywną; sąd może też orzec przepadek alkoholu i zakaz prowadzenia takiej działalności.

Czy mogę dostać zezwolenie jednorazowe na jedno wesele w swojej sali?

Nie, jeśli nie masz żadnego innego zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Art. 18¹ ust. 1 przewiduje zezwolenia jednorazowe tylko dla przedsiębiorców, którzy już mają zezwolenie (gastronomiczne, sklepowe albo cateringowe), oraz dla jednostek OSP. Wydaje się je na okres do 2 dni, za 1/12 opłaty rocznej.

Ile kosztuje zezwolenie cateringowe?

Opłata podstawowa wynosi 525 zł rocznie za napoje do 4,5% i piwo, 525 zł za napoje powyżej 4,5% do 18% i 2 100 zł za napoje powyżej 18%, czyli 3 150 zł za pełny zestaw (obliczenie własne). Płaci ją firma cateringowa przed wydaniem zezwolenia, a potem w każdym roku jego ważności.

Czy korkowe jest legalne?

Tego nie rozstrzyga żaden oficjalny dokument. Art. 43¹ ust. 1 karze grzywną od 20 do 5 000 zł picie przyniesionego alkoholu w miejscach wyznaczonych do jego sprzedaży lub podawania i nie przewiduje wyjątku dla zgody lokalu ani korkowego. W lokalu, który sam sprzedaje alkohol, korkowe jest więc szarą strefą. W sali, w której nikt alkoholu nie sprzedaje, ten przepis raczej nie ma zastosowania.

Co zmieni się w zezwoleniach na alkohol od 1 stycznia 2027 r.?

Od 1 stycznia 2027 r. gminna komisja będzie miała 30 dni na opinię przy zezwoleniu stałym, a brak opinii w tym terminie będzie oznaczał opinię pozytywną (Dz.U. 2026 poz. 875). Zezwolenia cateringowego i jednorazowego to nie dotyczy, bo nigdy nie wymagały opinii komisji. Projekt, który podwoiłby opłaty (druk nr 2856), na 3 października 2026 r. czeka na trzecie czytanie i nie jest prawem.

Źródła


Sala bez własnego zezwolenia nie musi odpuszczać wesel ani imprez firmowych: wystarczy catering z odpowiednim zezwoleniem i jasna informacja w ogłoszeniu, kto podaje alkohol. Na Miejsce Na Event dodasz swój obiekt bezpłatnie do 1 kwietnia 2027 r., z prowizją 0%, bez umowy i bez okresu wypowiedzenia. Opis i zdjęcia zaimportujesz z linku do własnej strony w około 30 sekund, a ogłoszenie ze zdjęciami jest widoczne od razu po zapisaniu.